r e k l a m a
Partner portalu
W Juchowie krowy jedzą głównie siano

W Juchowie krowy jedzą głównie siano

To hodowla inna niż wszystkie. Znajduje się w największym w Polsce i jednym z największych w Europie  gospodarstwie biodynamicznym i ekologicznym - Spółce Rolniczej Juchowo, położonej niedaleko Szczecinka, w woj. zachodniopomorskim. Spółka gospodaruje na ponad 1800 ha gruntów należących do Fundacji im. Stanisława Karłowskiego, a jej chlubą jest wyjątkowe tzw. mleko sienne

W Juchowie chów i hodowla bydła mlecznego ma zdecydowanie inny, - w porównaniu do hodowli konwencjonalnych - charakter. Wynika on z prowadzenia gospodarstwa ekologicznego i  biodynamicznego zarazem.
r e k l a m a


I dlatego, zarówno w produkcji roślinnej, jak i zwierzęcej obowiązują nas określone zasady i bardzo wysokie wymagania, jak chociażby  stosowanie wyłącznie naturalnych nawozów czy też konieczność pastwiskowania bydła  – wyjaśniała Monika Liberacka – członek zarządu Spółki.

Zdrowe i mocne brown swiss-y

Średniorocznie w gospodarstwie utrzymywanych jest 720 sztuk bydła, w tym  360 krów, dwóch ras mlecznych: hf i brown swiss ( brunatna szwajcarska).

Co prawda przeważa jeszcze rasa hf, ale dążymy do tego by 50% pogłowia stanowiły hf-y i  50% rasa brown swiss, która okazała się być doskonale przystosowaną do warunków prowadzenia naszego gospodarstwa – poinformowała Monika Liberacka, dodając, iż utrzymywanie dwóch ras gwarantuje realizację różnych projektów badawczych na fermie.

Za co jeszcze hodowcy cenią piękne brunatnoczerwone krowy?

Rasa brown swiss odznacza się dobrą zdrowotnością, jest doskonale przystosowana do intensywnego wypasu, bardzo dobrze wykorzystując zielonkę. Zwierzęta mają zdrowe i mocne nogi i racice, dzięki czemu nie mają problemów z chodzeniem. A to w naszym wypadku  ma ogromne znaczenie, gdyż najdalej oddalone od gospodarstwa pastwiska znajdują się w odległości 3 km – chwaliła swoje podopieczne Olga Koźma – zootechnik gospodarstwa.



  • Olga Kuźma z  czołowym rozpłodnikiem na fermie
 

Selekcja na długowieczność

Mocne, zdrowe nogi i to jedno z kryteriów selekcji. Równie ważnym jest także  długowieczność krów.

Bardzo zależy nam abyśmy użytkowali nasze krowy jak najdłużej, dlatego też uwzględniając ich zachowania  behawioralne staramy się zapewnić im jak najwyższy komfort bytowania – tłumaczyła Olga Koźma.

Krowy przebywają tutaj w trzech  połączonych ze sobą funkcjonalnymi łącznikami – drewnianych oborach. Obiekty są tak zaprojektowane, że pomiędzy nim pozostała niezadaszona część, przez co zapewniony jest wymóg stałego  dostępu do wybiegu. Każda z obór wyposażona jest w obszerną porodówkę dla dwóch krów.   Sztuki w laktacji odpoczywają w  wygodnych boksach legowiskowych, które wyłożone są wymieszanym kompostem z trocinami, sieczką ze słomy z dodatkiem wapna.  Komfort leżenia zwiększa dościełanie legowisk  słomą.    
 
Stado znajduje się pod oceną użytkowości mlecznej, jednak wydajność krów utrzymywanych w gospodarstwie biodynamicznym nie może równać się z produkcyjnością stad konwencjonalnych.  Średnia wydajność stada wynosi obecnie  5600 kg mleka.



  • Zarządzanie rogatymi zwierzętami w obiektach wolnostanowiskowych nie jest łatwym zadaniem. Aby zapewnić im maksymalne bezpieczeństwo liczba legowisk i miejsc przy stole paszowym jest zwykle większa niż liczba krów w obiekcie
W przeszłości  uzyskiwaliśmy wyższe wydajności, jednak wówczas krowy otrzymywały w dawce buraki pastewne, których uprawa  generowała jednak zbyt wysokie koszty – wyjaśniła  M. Liberacka, podkreślając jednocześnie, że niższą wydajność krowy rekompensują po części  bardzo dobrymi parametrami mleka. Zawartość  białka wynosi 3,5%, a tłuszczu 4, 1%



  • Bydło w gospodarstwie biodynamicznym nie może być dekornizowane, dlatego też w większości posiada rogi
 


Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Polecany artykuł

1/2019

1/2019

Manufaktura na 14 tys. kg mleka
Selen - mikropierwiastek o makroznaczeniu
Prawidłowe leczenie gorączki mlecznej
Robot w oborze i co dalej? 
Zamów prenumeratę
r e k l a m a
r e k l a m a

Polecane z TPR