r e k l a m a
Partner portalu
Genotypować czy nie genotypować?

Genotypować czy nie genotypować?

Oto jest pytanie, które nurtuje wielu polskich hodowców. W przypadku buhajów odpowiedź wydaje się oczywista. A co z jałówkami z własnego stada? Może nie wyważajmy otwartych drzwi i spójrzmy co robią inni…

Niemcy szacują genomową wartość hodowlaną dla ponad 140 tys. samic, Francja i Holandia dla prawie 70 tys. samic rocznie, a Irlandia poszła jeszcze szerzej i założyła zgenotypowanie miliona sztuk bydła. Gonią ją USA i Kanada –  genotypuje się tam rocznie ponad 900 tys. samic. W tym świetle jesteśmy daleko w polu – z prawie 500 tys. genotypowanych zwierząt w ramach wszystkich państw należących do Euro Genomics udział Polski wynosi jedynie 1%, czyli około 5 tys. szt. Co oznacza poznanie genotypu jałówki dla hodowcy?

• możliwość podjęcia świadomej decyzji, czy jałówkę przeznaczyć na remont, czy na sprzedaż. W gospodarstwach, gdzie dzięki stosowaniu nasienia seksowanego pojawia się możliwość sprzedaży jałówek cielnych i pierwiastek, taka informacja jest bardzo istotna. Sprzedaż na poziomie 10% stada podstawowego, przy cenie 7 tys. zł/szt. (albo i więcej) to poważny zastrzyk gotówki. Można pójść krok dalej i pracę hodowlana wykonywać tylko na najbardziej wartościowych sztukach, a pozostałe kryć nasieniem ras mięsnych, by dodatkowy zysk uzyskać ze sprzedaży cieląt do opasu.
r e k l a m a


• dostęp do danych o wartości hodowlanej jałówki tuż po urodzeniu z taką samą wiarygodnością, jak wartość hodowlana buhajów (porównywalna do wartości hodowlanej oszacowanej na podstawie pięciu laktacji). Przy czym – ocena na podstawie genotypu, zwłaszcza cech funkcjonalnych, jest nawet dokładniejsza (w Polsce krowy żyją średnio około 3 laktacji) niż na podstawie wyników własnych.

• Szybszy postęp hodowlany. Znając wartość hodowlaną młodych samic można prowadzić selekcję i dobór dużo bardziej efektywnie. Dobór zwierząt na rodziców następnych pokoleń na podstawie genomowych wartości hodowlanych jest precyzyjniejszy – powtarzalność indeksów rodowodowych wynosi około 20-30%, a indeksów genomowych aż 50-70%.

 Źródło: www.wwspartner.pl

Polecany artykuł

1/2019

1/2019

Manufaktura na 14 tys. kg mleka
Selen - mikropierwiastek o makroznaczeniu
Prawidłowe leczenie gorączki mlecznej
Robot w oborze i co dalej? 
Zamów prenumeratę
r e k l a m a
r e k l a m a

Polecane z TPR