r e k l a m a
Partner portalu
Co wpływa na koszt doju automatycznego i jak go obniżyć?

Co wpływa na koszt doju automatycznego i jak go obniżyć?

Roboty udojowe są drogie. Ale jest to najważniejszy wydatek. Na co dzień można zaoszczędzić! Jaki jest koszt doju automatycznego i jak go obniżyć?

Zużycie wody, energii i środków do dippingu, a więc koszty bieżące, bardzo różnią się między gospodarstwami. Wiele zależy od pracy robotów udojowych. Jak zatem zminimalizować codzienne wydatki?

  • Ustalić rutynowe prace konserwacyjne.
  • Kontrolować ustawienia czyszczenia.
  • Kontrolować zużycie środków do dippingu.

Rutynowy przegląd robotów udojowych

Dla każdego robota producent przewidział określone procedury konserwacji i kontroli. Należy przestrzegać zalecanych terminów, wprowadzić je jako coś rutynowego i normalnego. Sprzęt jeszcze nie jest zepsuty, a już wyciek z kompresora może zwiększyć zużycie prądu o 1/3! Jeśli zostanie to odkryte po paru miesiącach, przez ten czas koszty sporo urosną.

Należy zatem ustanowić na każdy dzień/tydzień pracy stałe, rutynowe czynności. Codziennie warto sprawdzić czy wszystko jest szczelne (rada: w godzinach porannych dokładnie przysłuchiwać się pracy urządzenia – często problemy są słyszalne). Raz w tygodniu, w ustalonym dniu, zapisywać wskazania liczników energii elektrycznej i wody oraz sprawdzać poziom oleju w pompie próżniowej. Większe prace – takie jak czyszczenie żeberek chłodzących – prowadzić raz na kwartał, najlepiej w tym samym czasie co serwis techniczny (zredukowane czasy przestoju). Porad, jakie punkty kontrolne są ważne, może też udzielić serwisant. Przed niektórymi najważniejszymi „pochłaniaczami” energii (chłodzenie, przygotowanie ciepłej wody, dojenie) można zainstalować oddzielne liczniki prądu – w ten sposób łatwiej można zauważyć wszelkie odchylenia od normy.

r e k l a m a

Woda – ustawić czyszczenie

Producenci urządzeń dojnych troszczą się, aby z technicznego punktu widzenia utrzymać kryteria jakości mleka (higiena, lks). Zawsze, by choć po części wyeliminować czynnik ludzki, zakładany jest dodatkowy margines bezpieczeństwa. Oznacza to przykładowo, że urządzenie jest płukane częściej lub za pomocą większej ilości wody (co pociąga za sobą większe zużycie prądu na jej podgrzanie) niż to faktycznie jest konieczne. Jeśli robot udojowy dokładnie monitoruje jakość mleka, często możliwa jest optymalizacja ustawień systemu. Taka decyzja wymaga jednak konsultacji z serwisem technicznym.

  • Rutynowe kontrole pomagają we wczesnym wychwyceniu błędów. Zużycie wody i środków czystości można zoptymalizować z pomocą serwisu technicznego

Ile płynu do dippingu?

Zużycie środków do dippingu, ale też do mycia i dezynfekcji może być bardzo różne i znacznie odbiegać od zaleceń. W jednej z analiz przeprowadzonej w Hesji w sezonie 2016/2017 faktyczne zużycie tych środków daleko odbiegało od tego, co było zaplanowane!

Rada: Sprawdzaj ilość i stężenie detergentów co cztery tygodnie. W tym celu należy napełnić litrową miarkę, zanurzyć w niej lancę robota, a następnie rozdzielić zmierzone zużycie środków na liczbę udojów. Sprawdzić też zużycie środków do dippingu – w zależności od zaleceń producenta, na wymię powinno przypadać jednorazowo 5 do 7 ml płynu do dippingu. Jeżeli ilość ta znacznie odbiega od tych wytycznych, przyczyną może być niewłaściwe ciśnienie natrysku, źle dobrane dysze lub niedostosowanie ich do lepkości środka.

Równie regularnie należy sprawdzać pompy dozujące pod względem zużycia, a przewody doprowadzające wymieniać raz w roku (twardnieją!). Detergent powinien być dostosowany do stopnia twardości wody (serwis techniczny). W ostatecznym rozrachunku oszczędności mogą wynieść ok. 700 do 800 € rocznie na jednego robota udojowego (tabela 1). Warto również tak ustawić zarządzanie stadem, by podczas doju zdajać możliwie dużo mleka – każdy „niepotrzebny” udój pochłania materiały eksploatacyjne i pieniądze! Dlatego krowom o niskiej wydajności trzeba inaczej ustawić dostęp do robota, optymalizować zarządzanie, hodowlę prowadzić pod kątem zwiększania wydajności w stadzie...

Wniosek: Dój za pomocą robota to ułatwienie dla hodowcy, ale też i większe ryzyko (w porównaniu do doju w hali), że zużycie środków do czyszczenia, dezynfekcji i dippingu będzie rosło ponad normę, gdy użytkownik zawczasu nie rozpozna problemu.

Artykuł ukazał się w magazynie Elita Dobry Hodowca 5/2021 na str. 50. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na Elicie:  Zamów prenumeratę.

 

r e k l a m a

Polecany artykuł

r e k l a m a
r e k l a m a

Polecane z TPR