r e k l a m a
Partner portalu
Czy obora z dojem automatycznym zwiększa dobrostan krów?

Czy obora z dojem automatycznym zwiększa dobrostan krów?

Jak najbardziej i to dla większości obszarów dobrostanu. Automatyczny system doju (AMS) dostarcza bowiem wielu narzędzi do kontroli dobrostanu, jednak trzeba  pamiętać, że pewien odsetek krów nigdy nie odnajdzie się w robocie udojowym

Dój automatyczny stwarza hodowcy ogromną szansę, na to by zapewnić krowom  jak najwyższy dobrostan. Jakie argumenty przemawiają za tym stwierdzeniem? Szeroko omawiał je dr Leszek Jarosz, podczas konferencji „Dobrostan bydła mlecznego - współczesne wyzwania", która odbyła się w marcu br. na Uniwersytecie Rolniczym w  Krakowie.

W oborze wyposażonej w roboty udojowe istnieją 3 koncepcje ruchu krów:  wolny, żywienie pierwsze oraz dój pierwszy. W ruchu wolnym o wszystkim „decyduje” krowa,  w systemie żywienie pierwsze krowa najpierw idzie do stołu paszowego, a ze stołu paszowego do doju i nie ma możliwości przejścia bezpośrednio ze stołu na legowiska. Przechodzi bowiem przez bramkę selekcyjną, która decyduje czy skierować krowę na poczekalnię do doju czy też na legowiska. W systemie dój pierwszy, krowa swobodnie wchodzi na cześć legowiskową, ale wychodząc na stół paszowy musi przejść przez bramkę selekcyjną i w zależności od jej statusu bramka skieruje ją do poczekalni przy robocie, bądź wpuści na stół paszowy.

Mniej stresu, bezpieczna rutyna

Dój automatyczny  bezsprzecznie oznacza lepszy komfort krów, a to z wielu powodów. Przede wszystkim odbywa się bez udziału człowieka, a zatem eliminuje istotny element stresu udojowego.  Ponad to, roboty zapewniają powtarzalne  i identyczne rutyny, dając zwierzętom poczucie bezpieczeństwa i komfort. Robot nie ma przecież „ złych dni” – mówił dr Jarosz. – Robot zapewnia również indywidulany dój krów, w którym każda ćwiartka dojona jest osobno. Unikamy więc pustodoju, co z punktu widzenia  zdrowotności zwierząt jest doskonałym rozwiązaniem. Dój indywidulany dopasowuje też parametry do tempa i ilości oddawanego mleka. Dój automatyczny  daje także możliwość ustawienia częstotliwości doju do fazy laktacji, a więc zmniejsza dyskomfort w okresie wzmożonej sekrecji. Dodatkowym jego atutem jest podawanie paszy treściwej podczas procesu doju.
r e k l a m a

Polecany artykuł

r e k l a m a
r e k l a m a

Polecane z TPR